"Indolencja, a wręcz głupota"

Przez 
(0 głosów)
Takich epitetów użył wójt w oficjalnym piśmie do Regionalnej Izby Obrachunkowej na określenie działań Rady Gminy Mogilany, przeciwko której wniósł kolejną skargę. RIO jednak, tak jak poprzednio, przyznała rację Radzie Gminy Mogilany.

 

Każdego roku wójt jest zobowiązany złożyć sprawozdanie z wykonania budżetu za miniony rok. Rada Gminy Mogilany zdecydowaną większością (9:5) odrzuciła w czerwcu sprawozdanie za 2016 rok i nie udzieliła wójtowi Piotrowskiemu absolutorium. Wójt zaskarżył tę decyzję do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Nawiasem mówiąc co roku wójt Piotrowski składa skargę na Radę. Wszystkie jego skargi zostały przez RIO odrzucone jako bezzasadne. Tak samo została potraktowana skarga w związku z nieudzieleniem wójtowi absolutorium.

Wójt ponownie wykazał się brakiem elementarnej wiedzy, mimo zatrudnienia kilku radców prawnych. Przewodniczący składu orzekającego RIO musiał tłumaczyć wójtowi, że jego tok rozumowania jest błędny. Jak wynika z uchwały Regionalnej Izby Obrachunkowej zarzuty Rady wobec wójta były zasadne. Jednak według wójta radni, którzy nie podzielają jego pogladów są obarczeni "głupotą i indolencją" – takich epitetów użył wójt w oficjalnym piśmie do RIO.

Czy wójt po swojej kolejnej kompromitacji wobec zewnętrznego organu kontrolnego pójdzie wreszcie po rozum do głowy? Na razie jego grupka trudni się plakatowaniem słupów w gminie oskarżając radnych o nieuchwalenie studium, w którym pomieszano tereny rolne z leśnymi, a zielone z cmentarzami. Projekt studium zagospodarowania przestrzennego to kolejny bubel wójta Piotrowskiego.

Czytany 5514 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 01 Sie 2017 17:06