Wójt utrudnia radnym dostęp do dokumentów
Dwa miesiące temu wójt hucznie ogłosił, że projekt studium zagospodarowania przestrzennego jest gotowy. Od tego czasu radni czekają na dokumenty, których wójt im nie dostarczył.
Radni żądają udostępnienia dokumentów, które są potrzebne, aby mogli zapoznać się z projektem studium. Zamiast dostarczyć im dokumenty wójt w internecie ogłasza, że: "Radni gminy otrzymali wszystkie dokumenty i załączniki wymienione w rozporządzeniu".
Dlaczego wójt nie chce pokazać tych dokumentów, o które radni proszą, skoro nie są one tajne? Czy chce coś ukryć przed radnymi? Dlaczego bawi się z mieszkańcami (radni są przedstawicielami mieszkańców) w kotka i myszkę?
Sprawa jest poważna, a tymczasem wójt urządza sobie kabaret i zamiast dokumentów wysyła radnym takie pisma jak poniżej:
