Lądowisko w Mogilanach - bez konsultacji z mieszkańcami

Przez 
(5 głosów)
Na podstawie pozytywnej opinii wójta Piotrowskiego lądowisko w Mogilanach zostało wpisane do ewidencji lądowisk.

Pozytywna opinia wójta to jeden z warunków uzyskania rejestracji lądowiska (Ustawa Prawo lotnicze, art. 93.2). Po otrzymaniu takiej opinii od wójta (7 sierpnia 2015) lądowisko w Mogilanach zostało wpisane do ewidencji lądowisk (20 listopada 2015) przez Urząd Lotnictwa Cywilnego.

Swoją pozytywną opinię wójt Piotrowski wydał wbrew woli mieszkańców i bez poinformowania ich o tym fakcie. Pod koniec 2009 r. około stu mieszkańców protestowało przeciw lądowisku. Fakt ten nie był wzięty pod uwagę.

Dzisiaj lądowisko jest utrapieniem dla osób mieszkających w pobliżu. Oto parę wypowiedzi:

- Lądowisko jest coraz bardziej uciążliwe. Teraz mają serwis dla helikopterów i w okresie wiosennym, letnim nie można wytrzymać… Nie życzę sobie ciągłego huku i kurzu w pobliżu mojego domu! Mamy dzieci i im to najbardziej przeszkadza!

- Zapraszam do mnie na działkę podczas przylotu helikoptera… Wtedy można usłyszeć jaki hałas on powoduje i zobaczyć ile kurzu leci na mój dom! Nie ma sensu nawet myć okien, bo zaraz są całe okurzone. Najgorzej jest gdy jakiś jest naprawiany i testowany, podczas wznoszenia się i opadania nie słyszę w domu co mówią moje dzieci. Gratuluję osobom, które pozwoliły na coś takiego!

W 2009 roku właściciel lądowiska próbował uzyskać pozytywną opinię od wójta Małgorzaty Mardyły, ale ówczesna pani wójt po konsultacji z mieszkańcami, wniosła do projektu studium zagospodarowania przestrzennego zapis o zakazie lądowisk na terenie Gminy Mogilany:

Mardyla2

 

Natomiast wójt Piotr Piotrowski wniosek o lokalizację lądowiska zaopiniował pozytywnie:

PP1

Na tej podstawie nastąpiło wydanie pozwolenia (publikujemy je na końcu artykułu).

Na sesji Rady Gminy Mogilany w dniu 30 marca 2017 r. radna Joanna Nowicka w ramach interpelacji zapytała wójta Piotrowskiego jakie właściwie zajął on stanowisko w sprawie lądowiska, gdyż wydał dwa sprzeczne ze sobą pisma – jedno, że: „pozytywnie opiniuje” lokalizację lądowiska, a drugie, że stanowisko gminy nie jest pozytywnym uzgodnieniem”. Wójt odpowiedział, że nie ma mowy o legalnym lądowisku i zarzucił radnej, że cytuje wyrwane z kontekstu fragmenty pisma. Radna przeczytała więc całe pismo wójta komentując, że podpisał się pod pismem, w którym deklaruje, że lokalizacja lądowiska zostanie uwzględniona w studium, a następnie w planie zagospodarowania przestrzennego.

Odpowiedź wójta:
– I została? To co pani pierdoły czyta?

Radna Nowicka:
– Czytałam pana słowa…

ladowisko sesja2

 

Podczas sesji radna Nowicka poinformowała również, że pozytywna opinia, którą wydał wójt nie dotyczy działki na której obecnie znajduje się lądowisko. Opinia wójta dotyczy działki nr 225/5 w Mogilanach. Natomiast decyzja o wpisaniu lądowiska do ewidencji dotyczy działki nr 444/1 w Gaju.
Na jakiej więc działce w rzeczywistości znajduje się lądowisko dla helikopterów?

 

Decyzja o wpisaniu lądowiska w Mogilanach do ewidencji lądowisk:

zgoda ladowisko

Czytaj również: http://mogilany.info/aktualnosci/1-aktualnosci/501-ladowisko-helikopterow-w-mogilanach

Czytany 6395 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 03 Kwi 2017 18:11