Tragiczna śmierć w Mogilanach
Życie stracił jeden z ostatnich rolników mogilańskich, znany wszystkim ze swojej pracowitości i uczciwości. Miał 72 lata. Wychował troje dorosłych już dzieci. Jeden z synów jest księdzem.
Sprawcą zdarzenia jest czternastoletni mieszkaniec Mogilan, mieszkający parę ulic dalej. Chłopiec odniósł obrażenia i przebywa w szpitalu.
Quady kierowane często przez osoby małoletnie, jeżdżą po ulicach Mogilan oraz po okolicznych łąkach i lesie w sposób ryzykowny i z nadmierną prędkością. Są dużym zagrożeniem dla innych użytkowników dróg, a także dla samych siebie.
Czy można było zapobiec temu nieszczęściu, gdyby odpowiednio wcześniej ktoś zareagował i zgłosił sprawę na policję?
Czy wyciągną wnioski inni rodzice pozwalający dzieciom jeździć na quadach, motocyklach terenowych i innych tego typu "zabawkach"?