Wydrukuj tę stronę
17 Kwi
Fot. Michał Łepecki, Agencja Gazeta Fot. Michał Łepecki, Agencja Gazeta

Niebezpieczna zakopianka. Taktyka na przechodzenie

Przez 
(1 głos)
Zmora kierowców. Utrupienie mieszkańców. Dlaczego tak nie lubimy słynnej drogi krajowej nr 7? I czy jest szansa, że to się kiedyś zmieni? Artykuł Dominiki Wantuch, Magazyn Krakowski GW, 17.04.2015
 
Osiem minut. Tyle trwało moje pierwsze przejście w poprzek zakopianki w podkrakowskim Gaju. Pierwsze dwa pasy pokonałam w pięć minut. Na środku, między samochodami jadącymi w kierunku Myślenic a zdążającymi w stronę Krakowa, stałam kolejne trzy. - I tak krótko - mówią okoliczni mieszkańcy, a ich głos zagłuszają rozpędzone auta. Gdy tylko zbliżamy się do jezdni, słychać trąbiące klaksony i pisk opon. Żaden z kierowców nie zwalnia. Wielu wymachuje rękami, nie dowierzając, że komuś przychodzi do głowy przechodzenie tędy z jednej strony na drugą.
Cały tekst i dwa filmy:

 

 

 

 

Czytany 6320 razy Ostatnio zmieniany piątek, 17 Kwi 2015 20:00